American Wirehair Cat

American Wirehair Cat urodził się przypadkowo w Ameryce w 1966 roku.  Adam był imieniem tego kociaka, który miał unikalny szczegół, futro, które było twarde i kręcone, bardziej przypominające owcę niż kota. Urodził się w miocie American Shorthair. Ten okaz został przywieziony do hodowczyni, Joan O’Shea, która połączyła go z suką American Shorthair z tego samego miotu, aby naprawić tę mutację. I tak powstała ta rasa.

Często określa się ją jako jedną z tzw. „ras rustykalnych”, czyli takich, które pochodzą od pospolitych kotów i które w związku z tym mają solidną budowę i średnią wielkość. Jest to rasa bardzo dobrze znana w Stanach Zjednoczonych, ale prawie zupełnie nieznana na całym świecie. Szkoda, bo ten kot ma bardzo słodki, potulny i czuły charakter.

Postać amerykańskiego kota z włosiem drucianym

Amerykańskie koty rasy Wirehair są bardzo miłymi towarzyszami. Są znani ze swojej czułej natury. Tak bardzo kochają przytulanki i pieszczoty, że ich prośba o uwagę jest czasem bezwzględna. To bardzo żywy kot, wysportowany i śmiały, lubi się bawić i dobrze się bawi ukrywając w najbardziej nieosiągalnych miejscach w domu i jeśli masz okazję w ogrodzie. Potrzebuje struktur, które zaspokoją jego potrzebę ruchu, więc w domu dobrze jest zapewnić mu pewne akcesoria, które mogą sprawić, że będzie mógł się wspinać. Najlepszą rzeczą dla niego będzie bezpieczny ogród, w którym będzie mógł biegać i wspinać się. Uważajcie jednak, że jest on wielkim myśliwym, zwłaszcza myszy, więc może przynieść wam małe prezenty, które nie są zbyt mile widziane.

Uwielbia także domowe zacisze, więc bardzo dobrze przystosowuje się nawet w mieszkaniu i jest polecany wszystkim, zarówno starszym, jak i dzieciom, z którymi jest w wyjątkowym związku, ponieważ bardzo lubi się bawić. Od czasu do czasu pragnie jednak szacunku i spokoju oraz własnej przestrzeni, w której może się wycofać, gdy chce być sam.  Jest on w stanie nauczyć się wielu gier, a w szczególności gier zręcznościowych, które pozwalają mu wzmocnić rozwój jego intelektu i zdolności.

Z innymi zwierzętami domowymi ma tendencję do bycia trochę mistrzem, ale w sumie konkubinat jest dobry zarówno dla kotów jak i psów. Z obcymi, jest towarzyski i ciekawy. Nawet jeśli preferuje towarzystwo rodziny, to jest to kot, który nawet sam jest w stanie utrzymać się w ruchu i znaleźć coś do zrobienia.

Pojawienie się amerykańskiego kota z włosiem drucianym

American Wirehair Cat jest średniej wielkości kotem. Waga waha się od 6 do 8 kilogramów dla samca, kilka kilogramów mniej dla samicy. Jego kości są dość duże, ale są dobrze wyważone i solidne. Bardzo podobna do amerykańskiej sierści krótkowłosej, z wyjątkiem sierści twardej i szczecinowej, która przypomina sierść psa rasy Fox Terrier.

Ogon i nogi są średniej długości, głowa jest zaokrąglona uszami szeroko u podstawy, duża i dobrze rozstawiona. Oczy są duże i zaokrąglone, a kolor różni się w zależności od koloru sierści.

Jak już powiedziano, to właśnie sierść sierści charakteryzuje tę rasę. Składa się z 3 warstw, pokrycia, warstwy wtórnej i podkładu.  Jest szorstki, gruby i gruby (każdy włos jest kręcony lub podkręcony), tworząc małe loki na końcach. Ciekawostka: również wąsy są falowane.

Kolor włosów American Wirehair, nie ma żadnych ograniczeń co do odcieni, rozstępów czy plam, mogą być jednobarwne, tygrysie, dwubarwne i trójkolorowe.

Opieka i zdrowie amerykańskiego kota z włosiem drucianym

Ogólnie rzecz biorąc, kot ten jest dość wytrzymały i nie ma żadnych specyficznych chorób. Ma bardzo długą średnią długość życia, średnia wynosi 20 lat, więc łatwo jest jej żyć jeszcze dłużej. Ma dość delikatną skórę i czasami cierpi na problemy skórne, takie jak zapalenie skóry, dlatego musi otrzymywać odpowiednie pożywienie, bogate w witaminy i minerały. Jeśli chodzi o czyszczenie sierści, jest ona bardziej delikatna niż się wydaje, dlatego też musi być traktowana ostrożnie, szczotkowana przynajmniej raz w tygodniu, a ponieważ rasa ta ma delikatną i tłustą skórę, wskazane byłoby regularne jej kąpanie, to znaczy przynajmniej raz w miesiącu.


Zostaw Komentarz