fbpx

Mój kotek Cettina


Dziś jest nawrót, który doprowadził mnie do przemyśleć wydarzenie, które wydarzyło się dawno temu na ulicy w środku nigdzie. Jednak, aby zrozumieć, myślę, że konieczne jest dokonanie małego wprowadzenia. Ponieważ jestem miłośnikiem kotów, zawsze miałem go w domu. Przeważnie wolę czarne koty, mniej lub bardziej pewne. W rzeczywistości, myślę, że czarny kot jest jednym z najbardziej eleganckich kotów, jak miniaturowa Pantera. I nie wierzę żadnego z przesądów czarnego kota. Pomyśl o tym, jak Japończycy, dla których czarny kot jest symbolem powodzenia i mówią, że posiadanie jednego w domu przyniesie wiele dobrobytu. Moi znajomi i znajomi są świadomi moich preferencji i kiedy czarny kociaczek mojego przyjaciela miał szczeniąt, dali mi piękny czarny kotek, że zadzwoniłem Romeo.

Smutny koniec mojego kota Romeo

W tym czasie miałem również kobiecego owczarka niemieckiego imieniem Cindy. Dwa zaprzyjaźnił. Mój pies, ze względu na jego instynkty macierzyńskie, prowadzone Kitten wokół jak szczeniak, a kotek lubi być zabrane tak. Byli bardzo przyjaciółmi dwóch, Romeo był kot, bardzo żywy, przyjazny i nie boi się niczego. Około dwóch miesięcy minęło, kiedy pewnego ranka usłyszeliśmy głuchym krzyk i nasz szczekanie psa i płacz.

Romeo nie był używany do wychodzę samotnie w ogrodzie. Myśleliśmy już o tym, jak umieścić ogród w bezpieczeństwie, aby pozwolić mu wyjść, gdy chciał, i na chwilę trzymałem go w domu i prowadził go z uprzęży i smyczy, tak aby nie podejmować ryzyka.

Tego ranka, jednak złamał moskitierę okna, wyszedł do ogrodu i wspił się na ścianie, a następnie wskoczył do ogrodu w domu obok. Był kotek, bardzo ciekawy i był bardzo szczęśliwy, kiedy kładę śliniak na niego na spacer.

Niestety, tutaj poznał psa i być może myśląc o grze w sposób grał ze swoim przyjacielem, niech się podjąć. Wspinaliśmy się po ścianie, a kiedy usunęliśmy go z ust psa był jeszcze żywy. Wyszedł z samochodu od razu i po desperackiej pośpiechu do weterynarza mogliśmy tylko oglądać go umrzeć. Od tego dnia nasz pies zawsze zniknął psa sąsiada i nigdy nie pozwolił, aby zbliżyć się do ściany. Musieliśmy zamknąć panele, część ogrodu, który graniczy z psem, ponieważ zauważyliśmy, że nasz pies cierpiał nawet po prostu widząc go.

Dziwne spotkanie w zdesolate ziemi

W czasie, kiedy byłem nadal pracuje jako przedstawiciel, to był czwartek na początku lata, to było tylko cztery dni od śmierci mojego kota, Romeo, i byłem w samochodzie myślenia o tym, co się stało mniej niż tydzień wcześniej. Nagle, po stronie drogi otoczonej tylko przez pola kukurydzy, widziałem trochę czarnej rzeczy po prawej stronie. Widziałem, że to wszystko czarny kotek, Romeo przypomniał mi. Zatrzymałem samochód i zbliżył się, przekonany, że natychmiast uciec, zamiast tego pozostał tam, nieruchiej. Spojrzał na mnie i to było jak prosił o pomoc oczami.

Wziąłem go i umieścić go w samochodzie. Był wyczerpany. Poszedłem do weterynarza, który powiedział mi, że był kotek, może rok stary, bo już zmienił zęby. Była niedożywiona, waży tylko 900 gramów, miał zapalenie spojówek, grzybica, robaki i stracił ząb. Według weterynarza, miała niewielkie szanse na przetrwanie, ale nie poddawaj się i postanowił zabrać ją ze mną. Jak tylko wróciliśmy do domu, ukryła się pod mebla i nie było sposobu, aby ją wydostać. Włożyłem jedzenie i wodę w pobliżu, ale następnego ranka nie dotknął niczego jeszcze. Rano, jednak, byłem w końcu w stanie odebrać ją. Zaczęliśmy dając jej leczenia zasugerowała do weterynarza przez jakiś czas, ponieważ nie mogła połknąć. Mamy karmione jej strzykawką na 3 dni z mlekiem dla kociąt, potem w końcu zaczął jeść sam.

Życie z traumatyzowanym kotem

Zrobiliśmy kilka założeń na temat motywów, które prowadzą do nieufności. Normalnie bezpańskich kotów są notorycznie ostrożny ludzi. Jednak niektóre wskazówki doprowadziły nas do myślenia, że nie rozpoczęła się jako bezpańskich kotów, ale że została porzucona po jednej stronie drogi, który wie, dlaczego. Nawet jeśli pokazuje swoje uczucia z mrucząc, każdy ruch lub hałas słyszy ucieka. Staraliśmy się również zasugerować, że miał problemy psychiczne, ale kiedy musimy wziąć go do weterynarza natychmiast rozumie, co się dzieje. Przez większość czasu znika pod łóżkiem i nie jest łatwo przekonać ją, aby wyjść. Wiele razy musieliśmy odroczyć spotkanie z lekarzem weterynarii ze względu na niemożność oddania jej w przewoźnika. Tak, on wie całkiem dobrze, co się dzieje wokół i ma niesamowity umysł.

Są chwile, kiedy nazywamy to i to jak pies, inne czasy, gdy robi coś, czego nie lubimy, jak drapanie kanapy i fotele, po prostu trzeba zadzwonić, aby zatrzymać i korzystać z osobistego Scratcher. Czasami

zasadzki i antics. Nie ma nocy, że nie śpi z nami w łóżku. Jestem bardzo zadowolony, że Przyniosłam ją ze mną. Zastanawiam się, gdzie będzie w tym momencie, gdybym nie wziąłem go tego dnia. Nawet nie chcę o tym myśleć.

Ona jest teraz z nami od 7 lat i stała się prawdziwym pięknem. Pozostał jednak strach i w rzeczywistości rzadko opuszcza swój dom. Nawet wtedy, gdy wychodzi do ogrodu idzie tam przez krótki czas, a jeśli tylko słyszy szczekanie psa w oddali natychmiast wraca, zamierzam ukryć kiedy ktoś przychodzi do nas znika z obiegu, i widzimy to tylko wtedy, gdy Goście opuszczają. On musi zobaczyć osobę wiele razy, tak aby w końcu znaleźć odwagę, aby wyjść na otwartym. W tym przypadku, natychmiast zaprzyjaźnia się z osobą, a kiedy wraca do naszego domu, że nie ucieka, aby ukryć, on po prostu zaczyna pocierać jego kostek purranding i prosząc o cuddles.

Ona nie może znieść, aby zobaczyć jej pustą misę, bo jak tylko robi jeść zaczyna miałczący aby upewnić się, że będzie ponownie wypełnione. Zastanawiam się, jak głodny on będzie. I wszystko, co odnosi się nawet do najmniejszej zmiany w jego stylu życia nie akceptuje.

W rzeczywistości nigdy nie zabraliśmy jej z dala od domu, na jednodniową wycieczkę lub wakacje. We wszystkich tych latach nigdy nie byliśmy daleko na kilka dni od domu i kiedy to się stało przez nie więcej niż 3 lub 4 dni zawsze przyszedł do domu kogoś do paszy, zmiany odpadów i grać trochę z Cettina. Staraliśmy się zabrać ją z nami, nawet na prosty spacer w pobliżu domu, ponieważ mieszkamy na wsi, ale jak tylko chodziliśmy przez bramę ogrodowymi musieliśmy wrócić, ponieważ widzieliśmy, że była przerażona.

I wkrótce zdecydowaliśmy się zabezpieczyć ogród tak, że nasz kot nie może skończyć się w ogrodzie domu obok.

Zbieg okoliczności życia

Jego imię jest Trilly, który był pierwszym nazwiskiem, który przyszedł na myśl, kiedy zabrał go do weterynarza i skompilował swoją broszę zdrowotną. ale zacząłem nazywając jej Micetta, a następnie Cetta i wreszcie Cettina. I to jest ta nazwa, która odpowiada teraz. I często podróżować do pracy i zobaczyć biednych martwych kotów z boku drogi, rzadko widzę kota lub psa w niektórych miejscach i kiedy to się stało, zawsze przestać, ale natychmiast uciekł. I ostrzeżenie mężczyzn ogień był zawsze jednym z moich obaw, kiedy znalazłem zwierzę, które wydawało się wędrowanie, a na pewno, jeśli dostał złowionych, chciałbym wziąć go ze mną.

Ale dla Cettina było inaczej, kiedy spotkałem ją, od razu myślałem, że został wysłany, aby wypełnić swoją miłością, nawet jeśli tylko w części, pustka, która zostawiła mnie ze śmiercią Romeo zabity przez sąsiada psa. To od razu wydawało się zbieg okoliczności zbyt dziwne. W rzeczywistości było tylko cztery dni po tym, jak go zgubiłem. I w większości, zawsze myślałem, że Cettina chciał przyjść ze mną, jak tylko zobaczyła mnie.

Za każdym razem, kiedy przestać patrzeć na mojego kota, czuję się jak chce podziękować mi każdego dnia, że ja go uratował. Chciałbym być w stanie uratować wszystkie te biedne zwierzęta, że bez skrupulatnych i bezlitodnych ludzi porzucić lub źle.

Z biegiem lat rzeczy się zmieniają.

Jak tylko Cettina przybył do domu, wszystko zmieniło się natychmiast dla naszego niemieckiego Pasterza, Cindy. Musieliśmy trzymać ją oddzielnie od kota z obawy, że może ona uzyskać pewne zakażenia. Więc przez około dwadzieścia dni nigdy nie widziałem siebie nawzajem.

Po raz pierwszy nie było bardzo obiecujące, ponieważ pies jest bardzo szczęśliwy, natychmiast próbował wziąć go w ustach, jak zrobił z Romeo, ale Cettina miał inną opinię. To rosło i zaczął dmuchanie, pozostawiając nasze Cindy bardzo mylić. Jednak powoli, przyzwyczały się do niego. To znaczy, że to był kot, który nie mógł stanąć psa, Cindy zawsze chciał bawić się z nią. Niestety, nigdy nie zaprzyjaźnił. Więc oni zachować ignorując siebie, nawet jeśli żyją w tym samym domu. Ale nie znudziły.

Niestety, kilka lat temu, Cindy zmarł z powodu choroby i po pewnym czasie zdecydowaliśmy się wziąć innego psa. Tym razem skupiliśmy się na Jack Russell, dziewczynie i nazwał go Kira. Wzięliśmy ją, że miała dwa miesiące i jak tylko wróciłem do domu, Cettina nie wykazują wiele towarzyskie zaczynają cios, gdy zobaczyła jej zbliża.

Wtedy rzeczy dostał polepszyć, oprócz nie dużo. Jack Russell jest znany jako bardzo żywy i zabawny, Cettina grał tam trochę, ale po pewnym czasie on odleczony do swoich ulubionych miejsc. próbując w każdy sposób, aby uniknąć psa. Byli też trochę zazdrosni o siebie nawzajem. zazdrosny o nasze uwagi, które musieliśmy podzielić równo. Następnie co jakiś czas grali razem, czasami walczą, ale nie było dużo przyjaźni między nimi.

Wszystko zmieniło się niemal nagle. Byłem hospitalizowany przez dwa tygodnie, więc Kira i Cettina pozostał kilka godzin dziennie od słońca. Najprawdopodobniej było to w tym momencie, że zaprzyjaźnił się, być może napędzany przez samotność.

Pamiętam pierwszą noc spałam w domu po powrocie ze szpitala. Przyszli spać na łóżku, jak zawsze, bo zawsze spał z nami, choć jeden z jednej strony, a drugi po drugiej stronie, ale byłem naprawdę zaskoczony, kiedy zobaczyłem Cettina, który zaczął mycie Kira jak ona z kotek. A wszystko to odnawia się każdej nocy. Teraz śpią blisko, prawie przytulić i są mało prawdopodobne, aby kłócić, chociaż pies jest zawsze zabawny i żywy i kot po pewnym czasie staje się zmęczony. Ale znaleźli swoją harmonię i szanują się nawzajem. W rzeczywistości, to zabawne czasami zobaczyć Cettina, który zasadzki Kira, a przed zawsze stara się jej unikać. Zwierzęta, koty i psy są uzupełnieniem naszej rodziny. Nie mogłem myśleć o życie bez niego. Randagi lub rasy, duże lub małe, daje nam tyle radości i szczęścia, a przede wszystkim tyle miłości.


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

error: Content is protected !!